Szwalnie w Polsce szyją dziś krótkie serie: odzież lekką, pościel, tekstylia techniczne i odzież roboczą, a najwięcej stałych miejsc daje tapicerka meblowa. Na pełnym etacie szwaczka zarabia najczęściej od 5 090 do 6 104 zł brutto miesięcznie, a górę tego przedziału trzymają osoby, które wyrobiły tempo na jednej operacji.
Do krojowni, prasowalni i pakowania gotowych wyrobów biorą też ludzi, którzy nigdy nie siedzieli przy maszynie przemysłowej — tam liczy się dokładność, nie staż.
To robota siedząca i drobiazgowa. Po ośmiu godzinach czuć kark i oczy, za to nie dźwiga się ciężarów — poza tapicerką, gdzie trzeba obrócić poszycie i gotowy mebel. Kto po roku szyje wzór bez poprawek, dostaje trudniejsze fasony i wyższą stawkę.