Rawa Mazowiecka leży przy S8, między Warszawą a Łodzią, i to właśnie ta trasa napędza tutejszy rynek pracy: rozładunek kontenerów, kompletacja zamówień, paletyzacja. Druga noga to zakłady stolarskie produkujące okna, drzwi i meble, a do tego szwalnie oraz zakłady spożywcze.
Zatrudnienie idzie na umowę o pracę albo na zlecenie. Na produkcji i w magazynie stawki wynoszą mniej więcej 28–31 zł brutto za godzinę; przy pracy na trzy zmiany po 8 godzin część podstawowa to około 5670 zł brutto, a do tego dochodzi dodatek za godziny nocne i premia za wydajność. Przy rozładunku kontenerów płaci się od wykonanej pracy: 135 zł brutto za mały kontener i 250 zł za duży, jeśli robi się go samodzielnie.
Zakłady skupione są przy ulicy Przemysłowej oraz na terenach produkcyjnych w Konopnicy, tuż za miastem. Miasto jest małe – kilka kilometrów z końca w koniec – więc bez samochodu da się tu funkcjonować: ludzie chodzą pieszo albo jeżdżą rowerem. Kto nie znajdzie miejsca w Rawie, dojeżdża do Tomaszowa Mazowieckiego, 25 minut drogi, gdzie działają większe zakłady.
Ogłoszeń mieszkaniowych jest niewiele, a cena zależy od tego, kto wynajmuje: kawalerkę dla ekipy pracowniczej właściciele wystawiają za jakieś 1200 zł miesięcznie, prąd i gaz liczone osobno. Nowe dwupokojowe mieszkanie w mieście to 2500 zł plus 400 zł czynszu. Uprawnienia UDT na wózki widłowe szybko przekładają się tu na wyższą stawkę niż magazynowa i na stałą umowę o pracę.